utworzone przez Tomek | lis 20, 2016 | digital nomad, przemyślenia, rozwój osobisty
Siedzę na lotnisku im. Fryderyka Szopena w Warszawie. W naturalny sposób nasuwają się porównania do zeszłorocznego oczekiwania na ten sam samolot o 16 do Kijowa, z którego po kiludziesięciu minutach startujemy do Bangkoku. Rok temu nie mogłem na niczym się skupić. Nie...