utworzone przez Tomek | sty 10, 2016 | podróże, rozwój osobisty, Tydzień w Azji 15/16
Poniższy post może być momentami trudny do zrozumienia dla osób niebędących członkami organizacji Toastmasters (międzynarodowa organizacja ucząca ludzi przemawiania i bycia liderem, która jest oparta na zaangażowaniu członków) Jeśli Cię zaciekawiły jakieś elementy to...
utworzone przez Tomek | sty 4, 2016 | digital nomad, podróże, Tydzień w Azji 15/16
Witam Was w Nowym Roku! Choć już Was z niego pozdrawiałem (lajkujących mnie na facebooku, jeśli nie jesteś w tym gronie to zapraszam) na kilka godzin zanim pojawił się w Polsce. Było to bardzo osobliwe. Szczególnie przespanie polskiego sylwestra było dziwne:) To był...
utworzone przez Tomek | gru 28, 2015 | digital nomad, podróże, Tydzień w Azji 15/16
To już siódmy tydzień w Azji. Tym razem także nie brakowało szczęśliwych zbiegów okoliczności i wielu godzin w podróży. Po tym jak napisałem posta w poprzedni poniedziałek na dachu hostelu na wyspie Koh Tao poszedłem na przystań statków, która na szczęście była bardzo...
utworzone przez Tomek | lis 30, 2015 | digital nomad, podróże, Tydzień w Azji 15/16
Kolejny tydzień na wyspie Koh Phangan. Podczas minionych siedmiu dni: – stałem się o rok starszy – uczestniczyłem w jednej z najsłynniejszych imprez na Świecie – przekonałem się, że stop na wyspie działa – znalazłem sposób na wszechobecne psy...
utworzone przez Tomek | lis 23, 2015 | digital nomad, podróże, Tydzień w Azji 15/16
Tydzień temu pisałem do Was z hostelu Slumber w Ao Nang. Nie wiedziałem wtedy do końca co ze sobą zrobić, kasy jak na plan spędzenia kilku miesięcy w Azji mam niedużo (w sumie nie robi to nawet szału jakbym chciał tu spędzić wakacje na bogato przez 2-3 tygodnie) i nie...
utworzone przez Tomek | lis 9, 2015 | digital nomad, podróże, Tydzień w Azji 15/16
[TwA] – tydzień w Azji, jest to cotygodniowe podsumowanie wydarzeń i przygód podczas mojej wyprawy na przełomie 2015 i 2016. Zbliża się godzina 23 pierwszego dnia mojego pobytu w Tajlandii. Wspaniały czas, nie brakuje weny. Przede wszystkim koniec stresów...